Tak było w 2015 roku: Pomóżmy Golcom walczyć o Julkę!

Łukasz i Paweł Golcowie, słynni bracia z Milówki, przyjechali z ważną wizytą do dziewczynki z sąsiedniej wsi Ujsoły. U niej w domu, jak to Golcowie, dużo i pięknie śpiewali. Ośmioletnia Julia Lach, która jest wielką fanką braci, była zachwycona. A oni już 7 grudnia wystąpią dla niej w telewizji podczas koncertu „Serce dla Dzieci” (start o 20:25). Już teraz możecie wysyłać SMS-y!

Koncert współorganizują TVP1 oraz wydawnictwo Ringier Axel Springer Polska, które poprzez Fundację Faktu pomaga ciężko chorym dzieciom. Takim jak Julka! – Pomożemy spełnić twoje marzenie o tym, żeby zobaczyć warszawską Syrenkę  – przyrzekli małej bohaterce bracia. Dziewczynka wiele już się wycierpiała. Choruje na dziecięce porażenie mózgowe. Zaczęła chodzić całkiem niedawno, po operacji fibrotomii, która zmniejsza przykurcze mięśni. – Lekarze mówili, że zacznie chodzić półtora roku po operacji, a on biegała już po 7 miesiącach – mówi tata Julii Dariusz Lach.

Aby 8-latka samodzielnie stanęła na nogi potrzeba wielu godzin ćwiczeń i rehabilitacji, którą dziewczynka znosi dzielnie, a nawet z uśmiechem. Ale to nie zawsze wystarcza. Walka o samodzielność Julii toczy się codziennie, ale często okazuje się dla jej rodziny zbyt kosztowna. Dziewczynka nosi specjalne wzmocnienia na nóżki, tzw. ortezy. Jednak szybko z nich wyrasta, więc co roku trzeba kupować nowe, a to koszt 8 tys.  zł. Do tego koniecznie musi przejść ponowną fibrotomię, za którą trzeba zapłacić 11 900 złotych.  Czyli łącznie potrzeba 19900 zł.

Na szczęście Julia znalazła się w gronie dzieci, dla których 7 grudnia wieczorem gwiazdy zaśpiewają w TVP1 na koncercie charytatywnym „Serce dla Dzieci”– Specjalnie dla Julii wykonamy niezwykły utwór, „Dobrą piosenkę”. Julia jej jeszcze nie zna, ale na pewno jej się spodoba – zapewnia Paweł Golec, a Łukasz dodaje: - A wcześniej zrobimy sobie spacer nad Wisłę, do Syrenki.

 

Koncert poprowadzą Agata Młynarska i Krzysztof Ziemiec. Obok grupy Golec uOrkiestra, 7 grudnia wystąpią Andrzej Piaseczny, Monika Kuszyńska, Magda Steczkowska, Małgorzata Walewska, Natalia Szroeder i Liber, Tamara Arciuch i Bartek Kasprzykowski, IRA oraz Sound’n’Grace. Julia jest jednym z ośmiorga dzieci, dla których zaśpiewają gwiazdy, ale walczymy także o to, by, jeśli się uda, zebrać pieniądze na leczenie wielu innych małych podopiecznych Fundacji Faktu.  Partnerami medialnymi koncertu są Fakt, Fakt24.pl i Onet.pl, natomiast partnerem wspierającym jest Fundacja PGNiG.

W zeszłym roku podczas koncertu udało się zebrać ponad 1,6 mln zł, dzięki którym Fundacja Faktu mogła pomóc nie tylko ośmiorgu zeszłorocznych bohaterów, ale również dziesiątkom innych chorych dzieci.

 


artykuł

Mali uchodźcy będą mieli radośniejsze wakacje

Fundacja Faktu nie zapomniała o ukraińskich dzieciach, które uciekły przed okrutną wojną i odnalazły schronienie w Polsce. Tym razem przygotowaliśmy niespodziankę dla małych uchodźców mieszkających w Gołdapi (woj.warmińsko-mazurskie).

Fundacja Faktu pomaga Ukrainie

Uciekły przed wojną, walczą o sprawność

Historia pani Oleny Czumak (35 l.) poraża. Z dwoma niepełnosprawnymi bliźniaczkami uciekła z wojennego piekła. Wyruszyła w niebezpieczną drogę i trafiła do centrum rehabilitacji w Gołdapi. Dzięki pomocy Fundacji Faktu może tu kontynuować leczenie swoich córek.

UKRAINA

Fundacja Faktu rusza na pomoc chorym dzieciom z Ukrainy

Pragniemy zrobić co w naszej mocy, aby przywrócić dzieciom dotkniętym przez wojnę choćby namiastkę dzieciństwa.

POMÓŻMY!

Bez podjazdu prababcia Albina z Michałkiem będą uwięzieni w domu

Michałek Jakubowski (15 l.) jest całym światem dla swojej prababci, Albiny Baziak (70 l.) z Witkowa na Dolnym Śląsku. Ich życie tak się potoczyło, że opieka nad niepełnosprawnym dzieckiem spadła właśnie na nią.

1 proc. podatku

1% podatku dla Fundacji Faktu - KRS 0000353781

Bez żadnego wysiłku możesz zrobić coś bardzo ważnego dla dzieci dotkniętych chorobami i niepełnosprawnością

Pomóżmy!

Krystianek codziennie ćwiczy ponad siły

Mały Krystianek Ląd (4 l.) z Mełgwi pod Lublinem to prawdziwy zuch. Potworna choroba – najcięższa postać SMA ( rdzeniowy zanik mięśni) – nie odebrała mu radości życia. Wytrwale walczy o swoją sprawność. Wie, że tylko codzienne ćwiczenia mogą zapewnić mu lepsze życie. Jego rodziców nie stać jednak na tak intensywną rehabilitację. Gdzie tylko mogą szukają pomocy.