Niesiemy pomoc od 9 lat!

Fundacja Faktu "Serce dla Dzieci" świętuje urodziny – pomogliśmy już 1700 dzieciom!

Gdy na horyzoncie pojawia się potrzebujące dziecko, Fakt bez wahania rusza z pomocą. Dlatego w 2010 roku powstała Fundacja Faktu „Serce dla Dzieci”, powołana, aby pomagać jeszcze skuteczniej. Od tego czasu wsparliśmy 1700 dzieci dotkniętych chorobami i niepełnosprawnością. Ich walka o zdrowie, sprawność i samodzielność choć przez chwile stała się lżejsza.
Dwa lata temu wsparcie otrzymały ofiary nawałnicy w Rytlu, a także 46 jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej, do których trafił bezcenny sprzęt ratujący życie. Możemy działać dzięki hojności naszych Darczyńców, głównie Czytelników Fakty – Waszym wpłatom na rachunek zbiórki: 44 1240 6292 1111 0010 7095 3236. Formularz do szybkiego przelewu internetowego można znaleźć TU.
Dziękujemy!


akcja społeczna

Wyrusz razem z Kulczyk Foundation na #MisjaFerie

Akcja, która pomoże dzieciom i rodzicom kreatywnie spędzić te najdłuższe i najtrudniejsze ferie zimowe.

akcja społeczna

Kolędy Fundacji Faktu czynią cuda!

Kup płytę, ciesz się kolędmi w wykonaniu Golec uOrkiestry, Krzysztofa Krawczyka oraz innych wspaniałych artystów i nieś pomoc podopiecznym Fundacji Faktu.

zbiórka

Szczęście Maksia to rodzina i rehabilitacja

Kochamy go nad życie, ale nawet największa miłość nie zastąpi mu profesjonalnej pomocy rehabilitanta. Bez niej będzie cierpiał i przestanie się rozwijać - mówią państwo Witos z Milówki, rodzice 6-letniego Maksa.

zbiórka

Podarujmy Karolince szansę na sprawność

- Serce mi się ściska, bo chciałabym dać mojej córeczce zabawkę na Gwiazdkę, ale ona jej nawet nie utrzyma w rączce. Dlatego prosimy Mikołaja o rehabilitację, leki lub niezbędny sprzęt - mówi pani Ewa Gotowicka (45 l.), mama 5-letniej Karolinki Krawczyk. Świąteczna akcja Fundacji Faktu.

zbiórka

Każdy krok Wiktorii kosztuje. Pomóż jej chodzić

Dla zdrowej osoby chodzenie jest jak oddychanie. O tym ile wysiłku w naukę chodzenia wkłada Wiktoria wiedzą tylko jej rehabilitanci i rodzice. Czy kiedyś sama stanie na nogi?

zbiórka

Michałek musi ćwiczyć, inaczej umrze w cierpieniach

Pani Albina Baziak z Witkowa na Dolnym Śląsku od 13 lat wychowuje prawnuczka cierpiącego na ciężką postać porażenia mózgowego. Michaś nie mówi, ledwo widzi, jest dzieckiem leżącym, nie utrzyma nawet głowy. Jedynym ratunkiem przed bólem jest dla niego rehabilitacja.